Niezbędnik współczesnego poety

Autor: Jan Usz, Gatunek: Poezja, Dodano: 26 maja 2014, 08:52:41

 

1. Butelka wódki.

2. Kieliszek.

3. Laptop.

4. Free software Pisanie Poezji.

Komentarze (24)

    • ZiKo .
    • 26 maja 2014, 13:05:21

    Potowarzyszę Ci Jan Uszu

  • ZiKo, w czym chcesz mi potowarzyszyć?

  • Mogą dołączyć, jeśli w tej butelce coś jeszcze pozostało...

  • Zdzisławie, jak widzisz, tylko ZiKo wyraził zainteresowanie zawartością butelki. Dla nas trzech wystarczy z pewnością, zwłaszcza, że ja nie piję alkoholu. :)

    • ZiKo .
    • 26 maja 2014, 14:20:40

    Ja piję okazjonalnie

  • Ja okazjonalnie bywam poetą...

  • Ja piję tylko w towarzystwie...

  • Jeśli w Twoim, to może się skuszę na pół kieliszka...

    • ZiKo .
    • 26 maja 2014, 14:48:03

    ja piję okazjonalnie, ale w towarzystwie uchodzę za niepijącego

  • Zaprosimy Olę, będzie weselej...

  • Kiedyś robiłam badania okresowe i trafiłam na bardzo wesołego lekarza. Wyglądał jak doktor Dolittle:
    http://1.bp.blogspot.com/-EdXHv66rI1g/UQei5ORTraI/AAAAAAAAD2c/-Lq5dUGEsa0/s320/lengren+dollitle.jpg
    (to ten w kapeluszu).
    Nie badał mnie, tylko ze mną rozmawiał:
    -Choruje?
    -Nie.
    -Jakieś szpitale?
    -Nie. Tylko jak rodziłam dzieci.
    -Pali?
    Obrzucił mnie szybkim spojrzeniem i zanim odpowiedziałam - orzekł - "nie" i zapisał to w karcie.
    -Pije?
    -Sporadycznie piwo.
    -"Sporadycznie piwo" - powtórzył, zapisując tę informację.
    -Panie doktorze! Dlaczego pan to zapisał?! - byłam bardzo zdziwiona, że takie informacje mogą znaleźć się w mojej karcie. Roześmiałam się, bo było to dla mnie także i śmieszne.
    -Proszę pani... Słowo "sporadycznie" oznacza - "rzadko". A gdybym napisał "okazjonalnie"? Czy wie pani, ile może być okazji do wypicia? Multum! Można pić z okazji świąt, urodzin, imienin, urodzin i imienin wszystkich członków rodziny. Urodzin i imienin swoich ulubionych aktorów, malarzy, pisarzy, redaktorów telewizyjnych i radiowych, z okazji każdego poniedziałku i każdej środy! Czy pani tak pije?
    -Nie! - odpowiedziałam śmiejąc się ciągle.
    -No właśnie! - uśmiechnął się wreszcie i postawił kropkę gdzieś tam na tej mojej karcie.

  • Myślę, a nawet jestem przekonany, że w Twoim towarzystwie, Małgosiu, rozmawiałoby nam się jeszcze milej...

  • O, na pewno byłaby to ciekawa rozmowa. Siedziałabym sobie i przysłuchiwała się z zapartym tchem.

  • ..i dziwka..w tle..zapomniałeś ! :)..lub najlepiej dwie..kurewsko rozwydrzone :)

  • Januszu dla mnie pkt 1 i 2 nie istnieją. Pkt 3 i owszem.4???Dlatego daję: wymaga korekty.

  • Wódki mało.



  • O kawiarenka literacka:), a nie może być piwo? Ja nie mogę pić wódki :)))

  • Jarosławie, poezja to mimo wszystko nie burdel!

  • Jarku T.!
    Skoro pkt 1 i 2 nie istnieją dla Ciebie, znaczy się, że jesteś poetą niewspółczesnym...

  • Konradzie, to "niezbędnik", czyli niezbędne minimum. Jeśli Ci mało butelka, możesz sięgnąć do barku po więcej...

  • Roso, piwo nie ma odpowiedniej mocy i poezja nie ulega krystalizacji... Nie możesz pić wódki? Tak mi przykro... :)

  • Istnieje dla mnie wino! In vino veritas!

  • Czerwone wytrawne. Najlepszy Cabernet!

  • Wino, Jarku, było dobre w renesansie. Teraz jest zbyt słabe. Poezja poszła w innym kierunku...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się